Wpisy użytkownika LOOKBOOKY z dnia 10 kwietnia 2014

Liczba wpisów: 1

lookbooky
 
Hej dziewczyny :)

Ostatnio mam bardzo mało czasu co do blogowania (praca, nowe zajęcia taneczne jakie sama zorganizowałam w Warszawie i staram się prowadzić oraz bieżące sprawy).

Ten post będzie inny niż ostatnio publikowane, gdyż chodzą mi po głowie zmiany. Nie tylko takie osobiste, ale także hmm można by rzec, zewnętrzne.

Jak już mogłyście zobaczyć na fanpage'u zmieniłam kolor włosów. :) Po *dwóch latach ombre* - matko jak to szybko zleciało, nadszedł czas na powrót do blondu

7b06c84ebcde11e390e112f905188d8f_8.jpg


8e74b4cebda911e386ae1227e9398f53_8.jpg


Nie jest to jeszcze ten odcień, który chce osiągnąć (kolory zależnie od światła i aparatu są jak widać różne :) ale dążę do jasnego piaskowego blondu :)

Tak jak też pisałam na początku postanowiłam też wrócić do *tańca* !!! I bardzo, bardzo się z tego powodu cieszę. Mam chęci, motywacje i plany związane z zespołem jaki staram się stworzyć. Zespół mam nadzieje, przyszłościowo będzie typowo estradowy. Skupiamy się na choreografii w stylach dancehall, hip hop, video dance.

Jak na razie jestem w świetnym nastroju, gdyż co chwile zgłaszają się nowe dziewczyny chętne do trenowania z nami i dzięki temu już poznałam wiele niesamowitych dziewczyn, które mają pasje i chęć tworzenia :)

Zaczęłam też wyzwanie z przysiadami oraz w wolnej chwili ćwiczę z hula-hop i jeżdżę na rowerze :)

19ab20eaba9511e3a35f12d6f4a0ff74_8.jpg


ccfcf4a6b82f11e39c71122220ff8bae_8.jpg


Staram się unikać pieczywa, jem dużo białka, owoców i warzyw :) Czuję się bardzo dobrze i mam nadzieje, że taki tryb życia zostanie ze mną na stałe.

Dostaje co jakiś czas anonimowe komentarze, o tym *jaka to nie jestem gruba* i fakt, przez ostatnie pół roku bardzo sobie "dogadzałam" słodkościami i "zimowałam" w domu stroniąc od ruchu - niestety od razu odbiło się to na mojej sylwetce, która ma super skłonności do zaokrąglania się :)
Zawsze miałam dużą dupę i masywne nogi (daleko mi do patyczaków :)Jednak są plusy takiej sylwetki np. biust :)

Kilka miesięcy temu dostałam pytanie od koleżanki czy *powiększałam sobie piesi*, bo wyglądają niesamowicie kobieco :) Jest to fajny "efekt uboczny" tego, że przytyłam, bo faktycznie mam kobiece rubensowskie kształty.

Nie mogę narzekać też na mój brzuch, gdyż mam bardzo długą talię i nigdy nie miałam problemu ze zwisającym brzuszkiem :) Moim zdaniem jest okay :)

Co do planowanych zmian. Nie wiem dlaczego (albo podejrzewam i zaraz o tym napiszę) chodzi za mną *powiększenie ust*. Wiem, że w Polce każda ingerencja w poprawianie urody jest odbierana dość krytycznie, to moim zdaniem wszystko jest dla ludzi jeśli zna się umiar :)

Do takich przemyśleń, chyba skłoniła mnie jedna z moich ulubionych blogerek Alina Ceuşan. Zauważyłam, że od jakiegoś czasu ma zdecydowanie pełniejsze usta. Sama nie mam małych ust, ba nawet naturalnie mam podobne usta do Aliny sprzed zabiegu:

860947_625507657465542_1273153099_o.jpg


a w tym momencie wygląda tak:


1278142_853205324695773_1840424567_o.jpg


Co do tej decyzji, bardzo się waham, bo widziałam wiele przesadzonych i nieudanych zabiegów (lub po prostu takie było życzenie klientek :). Jest to kwestia do przemyślenia :)

Trochę się rozpisałam, obiecuję na dniach nowy post ze stylizacją i zapraszam też na mojego Instagrama nick @LOOKBOOKY

0.JPG


Buziaki LBY :)
  • awatar figure8: Jeśli zna się umiar, tak jak napisałaś to ok, można robić. Ale wiesz to podobno uzależnia :P
  • awatar Panna Czekolada: Zdecydowanie lepiej w tych włosach:))
  • awatar seoxlc: Ciekawy punkt widzenia.
Pokaż wszystkie (19) ›